Dziękujemy za ziemskie życie Matki Teresy Wójcickiej

Śp. M. Teresa – Danuta Wójcicka

09.02.1932 r. w Musorowcach

09.01.2024 r. w Nowym Mieście

Przeżyła 92 lata, a w Zgromadzeniu 71 lat

 

Danuta Zofia Wójcicka (zakonne imię Maria Teresa od Dzieciątka Jezus) wyróżniała się niezwykłymi cechami, które kształtowały jej życie zakonne i posługę siostrom oraz tym, z którymi współpracowała. Matka Teresa odznaczała się wyjątkowym hartem ducha, co było szczególnie ważne w okresie, gdy pełniła funkcje kierownicze w Zgromadzeniu. W czasach trudnych, zarówno dla Kościoła, jak i życia zakonnego, wykazywała determinację i siłę charakteru. Jej posługa na stanowisku Przełożonej Generalnej wymagała odwagi, poświęcenia i niezłomnej postawy, co sprawiało, że była autorytetem dla wspólnoty.

Matka Teresa zawsze troszczyła się o losy Ojczyzny, co było szczególnie zauważalne w czasach, gdy Polska przeżywała trudne czasy komunizmu. Jej modlitwy i ofiary były ukierunkowane na dobro wspólnoty, a także na Kościół i Ojczyznę. Zawsze otwarta i życzliwa wobec drugiego człowieka, M. Teresa odznaczała się pogodnym usposobieniem, co sprawiało, że łatwo nawiązywała relacje z innymi. Jej serce, wpatrzone w Najczystsze Serce Maryi, było pełne troski i gotowości do pomocy potrzebującym, w ofiarnym oddaniu się służbie Zgromadzeniu oraz trosce o rozwój duchowy i apostolski sióstr.

Matka Teresa znana była ze swojego głębokiego umiłowania modlitwy. Była to najistotniejsza część jej życia zakonnego, a jej silna więź z Bogiem kształtowała jej decyzje i działania. Modlitwa była dla niej nie tylko obowiązkiem, ale także źródłem siły i inspiracji do służby. To umiłowanie modlitwy wpływało na całą wspólnotę, inspirując innych do głębszej relacji z Bogiem.

Te trzy cechy – hart ducha, miłość do Ojczyzny, bliźniego i Zgromadzenia, oraz umiłowanie modlitwy to cechy, które Matka Teresa zostawiła nam – sercankom – jako trwałe dziedzictwo i wzór do naśladowania.

Kochana Matko Tereso dziękujemy Ci za Twoje serce, każde dobro i gest miłości, za wiele zaniesionych modlitw i ofiar.

Niech Jezus, z Którym już na pewno jesteś, będzie dla Ciebie największą nagrodą. Wstawiaj się za nami u Pana. 

 

 

 

Zostaw Komentarz