DZIEŃ  PIERWSZY

W 1675 r. w oktawie Bożego Ciała nastąpiło czwarte i największe objawienie. Św. Małgorzata Maria Alacoque klęcząc przed Najświętszym Sakramentem zobaczyła Chrystusa, który ukazując Jej swoje Serce wypowiedział słowa: 

„Oto Serce, które tak bardzo umiłowało ludzi, że niczego nie szczędziło aż do wyczerpania i wykończenia się, by im dać dowody swej miłości. A w zamian od większości ludzi doznaje tylko niewdzięczności przez ich nieuszanowanie i świętokradztwa, przez ich oziębłość i pogardę z jaką się odnoszą do Mnie w tym Sakramencie Miłości. Ale o wiele większą boleść sprawia Mi to, że nawet serca Mnie poświęcone, tak ze Mną postępują.

Dlatego żądam od ciebie, żeby pierwszy piątek po oktawie Bożego Ciała był poświęcony na szczegó1ną uroczystość ku uczczeniu mojego Serca, przez to, że w tym dniu wierni przystępować będą do Komunii świętej, że będą składać uroczyste wynagrodzenia przez publiczne wyznanie win, ażeby naprawić zniewagi, jakich to Serce doznało podczas wystawienia na ołtarzach. Obiecuję ci również, że moje Serce rozszerzy się, by roztaczać obficie wpływy swej Boskiej miłości na tych, którzy mu oddawać będą cześć i którzy starać się będą, by mu była oddawana”.

(Pamiętnik duchowny ~w. Małgorzaty Marii Alacoque (1647-1690), przekład J. Andrasz, Kraków 1947, s. 93).

                                          Ojcze nasz… Zdrowaś Maryjo… Chwała Ojcu…

 

DZIEŃ  DRUGI

W przemówieniu wygłoszonym w przeddzień święta Najświętszego Serca (20 czerwca 1979 r.) Papież Jan Paweł II powiedział: „Wszystkie pokolenia wierzących w uderzeniu włócznią żołnierza uczyły się i zawsze się uczą czytać tajemnicę serca Człowieka Ukrzyżowanego, którym był i jest Syn Boży. (…) Serce to nie tylko organ utrzymujący biologiczne życie człowieka, ono jest symbolem. Jest wyrazem całej wewnętrznej strony człowieka i jego duchowości. W ciągu wieków wielu spośród uczniów Serca Chrystusa doszło w różnym stopniu do poznania tej Tajemnicy miłości”.

Ale nie dosyć jest poznać, trzeba pójść do szkoły Najświętszego Serca. „Nie wahamy się stwierdzić -mówi Pius XII – że kult Najświętszego Serca Jezusa jest najskuteczniejszą szkołą miłości Bożej, tej miłości, na której ma się opierać królestwo Boże w duszach, rodzinach i narodach” (Haurietis aquas, 53). 

Sam Chrystus wezwał: „Uczcie się ode Mnie, bo jestem łagodny i pokorny sercem” (Mt 11,29).

                                         Ojcze nasz… Zdrowaś Maryjo… Chwała Ojcu….

 

DZIEŃ  TRZECI

W 1899 r. Leon XIII w swej encyklice Annum sacrum żądał poświęcenia całego rodu ludzkiego Najświętszemu Sercu. To poświęcenie odbyło się z Jego polecenia 11 czerwca 1899 r.

Z podobną zachętą spotkała się „Intronizacja Najświętszego Serca w rodzinach”, której niestrudzonym apostołem był O. Mateo Pius XII w następujący sposób objaśniał to poświęcenie: „Wierni, którzy oddają cześć Najświętszemu Sercu Odkupiciela przez całkowite poświęcenie samych siebie i wszystkiego, co do nich należy, swemu Stwórcy i Zbawcy, wypełniają przykazanie Boże: „Będziesz miłował Pana Boga twego z całego twojego serca, z całej twojej duszy, z całego twego umysłu i ze wszystkich sił twoich” (Haurietis aquas, 47).

Przez takie poświęcenie urzeczywistnia się całkowicie zjednoczenie z Chrystusem wyrażone w Liście do Galatów (2, 20): „Już nie ja żyję, lecz żyje we mnie Chrystus”.

                                         Ojcze nasz… Zdrowaś Maryjo.., Chwała Ojcu….

 

DZIEŃ  CZWARTY

„Duch zadośćuczynienia, czyli wynagrodzenia, odgrywał zawsze pierwszorzędną rolę w kulcie oddawanym Najświętszemu Sercu Jezusa” -mówił Pius XI. Papież ten wykazał, że zazwyczaj przez zadośćuczynienie dochodzi się do zjednoczenia z Chrystusem, którego domaga się akt poświęcenia.

Kult Najświętszego Serca to nie jedna z wielu form pobożności, lecz akt religijności ze wszystkich najbardziej zdolny doprowadzić dusze do doskonałości chrześcijańskiej. Kult Najświętszego Serca powinien prowadzić członków Godziny Obecności przez modlitwę i czyn apostolski do pracy nad sobą, dla przemiany siebie i innych w lud Boży. W ten sposób przez Najświętsze Serce będzie oddawana Ojcu wszelka cześć i chwała.

                                           Ojcze nasz… Zdrowaś Maryjo… Chwała Ojcu….

 

DZIEŃ  PIĄTY

Wszyscy kolejni papieże, zwracając się do wiernych oddających cześć Najświętszemu Sercu, zaznaczali, że jest niemożliwą rzeczą oglądać moc miłości, jakiej Chrystus dał dowód wobec nas, a nie mieć szczególnego nabożeństwa do Najświętszego Sakramentu (Haurietis aquas, 53).

Już Papież Leon XIII powiedział, że ktokolwiek żywi nabożeństwo do Najświętszego Serca „oddaje cześć najwyższej miłości, która stała się powodem, że nasz Odkupiciel, rozlewając skarby swojego Serca, ustanowił Najświętszy Sakrament Eucharystii, by pozostawać z nami aż do skończenia wieków”. (List do członków Bractwa Najświętszego Serca, 17.02.1903)

                                           Ojcze nasz… Zdrowaś Maryjo… Chwała Ojcu….

 

DZIEŃ SZÓSTY

„Bogactwo Chrystusa” i „odwieczny plan zbawczy” Boga zaadresowany jest przez Ducha Świętego do ”wewnętrznego człowieka”, aby w ten sposób Chrystus „zamieszkał przez wiarę w waszych sercach” (Ef 3, 16-17). A gdy Chrystus mocą Ducha Świętego zamieszka przez wiarę w naszych ludzkich sercach, wówczas dopiero zdołamy „ogarnąć naszym ludzkim duchem” (czyli właśnie tym „sercem”), „czym jest Szerokość, Długość, Wysokość i Głębokość, i poznać miłość Chrystusa, przewyższającą wszelką wiedzę…” (Ef 3, 18-19).

Dla takiego poznania sercem… Każdym ludzkim sercem… Zostało otwarte u kresu ziemskiego życia Boskie Serce ukrzyżowanego na Kalwarii Skazańca.

Różna jest miara tego poznania ze strony ludzkich serc. Wobec Potęgi słów Pawłowych niech każdy z nas zapyta siebie o miarę serca własnego. 

„Bo jeśli nasze serce oskarża nas, to przecież Bóg większy jest od naszego serca, i zna wszystko…” (1 J 3, 20). Serce Człowieka- Boga nie sądzi ludzkich serc. Serce wzywa. Serce „zaprasza”.W tym celu zostało otwarte włócznią żołnierza. „Jawi się tajemnica Serca poprzez rany ciała, jawi się ów wielki sakrament miłości, jawi się wnętrze miłosierdzia naszego Boga…”. (S. Barnardus, Senno LXI, 4).

                                      Ojcze nasz… Zdrowaś Maryjo… Chwała Ojcu…

 

DZIEŃ  SIÓDMY

Chrystus mówi: „Uczcie się ode Mnie, bo jestem cichy i pokornego serca” (M t 11, 29).

„To chyba jeden jedyny raz tak własnymi słowami odwołał się Pan Jezus do swego Serca. I uwydatnił Ten jeden rys: „cichość i pokorę”. Jakby chciał powiedzieć, że tą tylko drogą chce zdobywać człowieka, że przez „cichość i pokorę” chce być Królem serc. Cała tajemnica Jego królowania wyraziła się w tych słowach. Cichość i pokora osłania niejako całe to bogactwo Serca Zbawiciela, o którym pisał św. Paweł do Efezjan. Ale też owa właśnie „cichość i pokora” najpełniej je odsłania. Najbardziej pozwala nam poznać i przyjąć. Czyni przedmiotem podziwu”.

(Jan Paweł II, Tajemnica Serca Chrystusa, Audiencja Generalna 20 VI 1979).

                          Ojcze nasz…Zdrowaś Maryjo… Chwała Ojcu….

 

DZIEŃ  ÓSMY

„Patrzymy na Ciebie jak to czynili w godzinie męki na Krzyżu Twoja święta Matka, Maryja, i Jan, uczeń umiłowany.

Ukaż nam bogactwa Twojego Serca. W godzinie Twojej śmierci, po uderzeniu włóczni, wypłynęły krew i woda, aby wszyscy ludzie, pociągnięci do Twojego Serca, przyszli zaczerpnąć z radością ze źródła zbawienia. Kościół, Twoja Oblubienica, zrodzony z Twojego przebitego boku, woła do Ciebie. Daj mu wiele żywej wody Ducha i krwi poświęcenia, aby mógł, w samym sercu świata, zaświadczyć o ożywiającej i przemieniającej moc: Serca swojego Boga. Pomóż Twojej Oblubienicy, Kościołowi, pomnażać jego wiarę przez nieustanne powracanie do Twojego Serca, aby zrozumieć w nim, dzięki ciągłej kontemplacji, że siłę kochania ma czerpać z płonącego ogniska zwycięskiej Miłości. Tobie chwała na wieki”. (Jan Paweł II, Paray-le-Monial, 5 X 1986).

                 Ojcze nasz…. Zdrowaś Maryjo… Chwała Ojcu….

 

DZIEŃ  DZIEWIĄTY

„W porze rozesłania Apostołów, Piotr usłyszał podstawowe pytanie: „Czy mnie kochasz?” I musiał odpowiedzieć, zanim poszedł paść Twoje owce. Dzisiaj Twój Kościół słyszy to samo pytanie, skierowane do każdego z nas: „Czy Mnie kochasz?”. Pytanie, które kieruje do nas Twoje Serce, Panie Jezu, które chce dotrzeć do naszych serc.

Pomóż nam odpowiedzieć na nie bez lęków i ociągań, skoro Ty nas wybrałeś, wszystkich i każdego, abyśmy byli, na progu XXI wieku, „świadkami i budowniczymi cywilizacji Miłości” Jezu, cichy i pokornego Serca, uczyń serca nasze według Serca Twego i zapal w nich ogień Twojej Miłości! Amen!”.     (Jan Paweł II, Paray-le-Monial, 5 X 1986).

                 Ojcze nasz…Zdrowaś, Maryjo… Chwała Ojcu….